#beauty fav

Witajcie kochani,
Czy wam ten miesiąc też zleciał zdecydowanie za szybko? Dobrze pamiętam, kiedy pisałam ostatni post z tej serii, a to już trzeba zaplanować co będzie w maju. W dodatku jeszcze niedawno zastanawiałam się o czym napisać w tej rubryce, w końcu raczej nie opiszę mojej pracy, w której muszę zaplanować urlop, a nie wiem dokładnie gdzie i kiedy pojechać. Jednak pomysł przyszedł niedawno, niespodziewanie. Ktoś mi powiedział: “widzę, że przekonałaś się do makijażu” i pomyślałam, dlaczego by nie opisać sklepu, z którego mam najwięcej produktów? Stąd też przedstawiam wam… MINTI SHOP. Na ten sklep trafiłam całkiem przypadkiem, gdzieś kiedyś przeczytałam jakiś post i w taki o to sposób znalazłam mój raj na ziemi. Od niedawna jestem wielką fanką vlogów urodowych, stąd też cieszę się, że mogę kupić produkty, o których mówią dziewczyny z Wielkiej Brytanii. W dodatku ceny wcale nie są aż tak drogie, a przesyłka przychodzi w dwa dni robocze. Oprócz kosmetyków, dostać tam możemy również mój kolejny nałóg – świeczki. Których jeszcze nie zamówiłam, ale zapewne to zrobię kiedy wypalę moją kolekcję z Ikei. A o to moja kolekcja:

20150427_105222 (1)

ENG:

Bye bye April, welcome May! I can’t believe it – this month was so short. Yep I worked a lot, and couldn’t be here how I would like to, but it’s new month, and new adventures. The first good news for May, is that in next weekend I’m off. My friends and I are going too far away to celebrate Marta’s birthday, and I can’t wait to show you everything, because I know that, it will be amazing weekend! Short trip but I need it. Anyway, today it’s time to talk about something different. As you know I’m not a beauty guru, but when 2015 it began I decided to open the new section – beauty. And as I told you a few times, for right now I’m a huge fan of british beauty vlogs, and sometimes they talked about one product which we don’t have in stationary shop here, in Poland. But someday, I was looking something on the Internet, and read one post where I found the one name: MintiShop, I checked, and now I’m there everyday, looking the new products. So the pictures which you can see above this text I bought there for good prizes. And also I have a long list what I would like to order, maybe someday I’ll order the new candles but for right now I have to wait until my candles from Ikea burn out.

Lipgloss Essence // Makeup Revolution Iconic 1 // Makeup Revolution Sweatheart // Mua Concealer Brush // Maestro Lip Brush // Eyeshadow Base Essence // Barry M Burgundy Crash // ZOEVA Eyeliner // Nail Polish Remover // Makeup Revolution Nude // Essence Concealer 

ps. sorry for the quality of photo.:)

4 thoughts on “#beauty fav

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *