#beautysunday

20150528_164545

Witajcie kochani,

Kolejny post z serii urodowej – ostatnio zaczynam was chyba rozpieszczać. Zwłaszcza, że zdradzam wam swoje sekrety.

ENG: Welcome, it’s sunday – and time to share with you with the new secret from my bethroom. I received a lots questions about my hair – the same; what the products you use, why you have so soft hair.

Zaczynając od początku – kiedy byłam małym brzdącem moje włosy wyglądały tak o // But for the beginning – when I was a child my hair looks like that:

562804_3836651714102_722466744_n

Jednak po tylu latach na głowie zostało mi tylko to co mam. W dodatku od niedawna na mojej półce znajduje się odżywka do włosów – rok temu, kiedy ścinałam włosy fryzjerka powiedziała mi, że osoby z lokami powinny używać nawilżających odżywek, stąd też postanowiłam zakupić jedną – mój wybór padł na Aussie. Markę znam już od dawna i prawda jest taka, że zawsze dostawałam szampon od siostry, która mieszka w Anglii, stąd też z radością przyjęłam wiadomość o tym, że ta marka wchodzi na polski rynek. Jak tylko pojawiła się w Rossmanie, poleciałam kupić odżywkę i szampon. I prawda jest taka, że już od kilku lat używam tylko tych produktów i polecam je każdemu – zwłaszcza tym, którzy macają mnie po włosach i pytają dlaczego są tak miękkie i puszyste. Jeśli chodzi o loki – szczerze? Ten krem jak widać używam dosyć sporadycznie, mam takie szczęście, że wystarczy mi umyć włosy i poczekać aż same się zrobią loki, jednak są takie dni kiedy mam ochotę zatrzymać ten efekt na trochę dłużej, a w dodatku jeśli chce aby loki zaczynały się już od góry. Stąd też na ratunek przychodzi mi krem dla włosów kręconych prosto z drogerii Boots – czyli taki angielski odpowiednik naszego Rossmana. Zapewne w Polsce również mamy takie produkty – jednak jeśli macie okazje, polecam z całego serca wam właśnie ten krem – który w ogóle nie obciąża włosów i co najważniejsze nie włosy nie wyglądają po nim, jakby nie były myte co najwyżej od tygodnia.

ENG:  Right now as you see I have short hair, and my curls doesn’t look the same. A year ago when I cut my hair, my hairdresser told me that I should use the moisturizing conditioner, I’ve never heard about this tip so thought – why not. I tried to find the best option for me. I bought one – from Avon, but it wasn’t for me, and someday I read that my favourite brand – Aussie, will be here, in Poland. It was a great news for me! For ages, I’m using their shampoo. I’m lucky – because my sister lives in England, so when she came to home for holiday, I received the new bottle. But for right now I’m going to my favourite drugstore and I’m in heaven. I’m using their conditioner, the shampoo too. And it’s the secret! No big deal, don’t you think? The second product which I don’t use so often is the cream for curls. This one I have from Boots – it’s the most popular drugstore in England. And I’m lucky because only what I need to have curls is to wash my hair, and wait for a while. Yep, sometimes I would like to have big curls, and for longer than 3 days, so I use this cream – it’s perfect. I don’t need to wash my hair again, it’s not heavy to my hair and I don’t feel that are greasy. I’m sure – in every drugstore you can find something similar. But if you’re lucky – check this one.
And the last one – I don’t know why – but the bottle after some time looks like that:
20150528_164647

xxx

Post nie jest sponsorowany przez żadną z wyżej wymienionych marek, posty i produkty przedstawiane na zdjęciach są zakupione przeze mnie. Również jest to moja osobista opinia.
I use in this post – the products which I bought for my own money. Isn’t sponsored by any of the above mentioned brand. And it’s only my personal opinion.

 

11 thoughts on “#beautysunday

  1. Mi się już Aussie przejadło i jakoś tak przestałam widzieć różnicę między nim a innymi produktami do włosów które teraz używam… może na początku ten zapach mnie tak oszołomił, nie wiem sama..

    1. z doświadczenia wiem, że nie na każdego działa Aussie – poleciłam tą markę koleżance, kupiła szampon i nie była zadowolona z efektów, więc jak ja to mówię, po to na półce jest tyle marek aby każdy był zadowolony 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *