3 products which I’ll never use again

IMG_0010

Już jutro przywita nas grudzień, jeden z moich ulubionych miesięcy – a to wszystko za sprawą prezentów. Tak, uwielbiam je dostawać, i tak samo dawać. Przyznam szczerze, ze to czas dla mnie bardzo kreatywny. Dwa lata temu pewna osoba, którą poznałam dzięki piłce nożnej wrzuciła post na swój facebook z pytaniem, kto by chciał dostać od niej kartkę na Boże Narodzenie, jako, że sama wysyłam kartki napisałam, że ja. I w taki o to sposób, już od dwóch lat wysyłamy sobie paczki 3 razy do roku, na święta i urodziny. Jednak ja nie o tym dzisiaj miałam pisać! Przyznam szczerze, że kiedy planowałam post – myślałam o tym, że napiszę o masce i jej efektach. Jednak przy kilku próbach, doszłam do wniosku, że to nie produkt dla mnie i w taki o to sposób wpadł mi do głowy post odnośnie trzech kosmetyków, których nie użyje na pewno już nigdy więcej. Po masce moje włosy były dosyć ciężkie, i szybko się przetłuszczały. Więc w taki o to sposób, znalazła nowego właściciela i mam nadzieję, że się spisze. Dam wam znać, nie martwcie się!:) to samo tyczy się prasowanego bronzera od firmy Quiz. Kiedy jeszcze pracowałam w chińskim sklepie, można było kupić produkty tej firmy po śmiesznych cenach, sama nawet skusiłam się za eyeliner za 4zł, i to był błąd. Moja skóra jest bardzo wrażliwa, więc zapewne domyślacie się gdzie owy produkt się znalazł. W dodatku odcień jest bardzo mocny, co też z moją bladą cerą wyglądałby dość zabawnie. Ostatnim produktem, który załączony jest na zdjęciu to podkład firmy AA – pisałam już o nim w jednym z postów o #beautysunday. Na dzisiaj to wszystko, mam nadzieję że grudzień będzie dla nas łagodny, i do usłyszenia ponownie!

ENG:

Guess what? Tomorrow is December – one of my favourite month – yep,  I’m a child, I like presents more than anything else. Also this month is very creative for me – a 2 years ago one of my “virtual” friend asked “who want to received a postcard” – I wrote to her “me” and I was very surprised, because I received a Christmas gift (my first one, and now it’s our tradition). It’s nice to get something from her, is very creative and I received a lots DIY gifts (and she’s better than me ). However in today’s post I should talk about cosmetics… sometimes I can talk, and talk, and talk through the ages (my friends can say a lots about this). Anyway, I wondered about the topic, my first though was, that I should write about the mask, I started to use it, and my hair was heavy and did greasy too fast. So I’m come back to my Aussie conditioner. And the mask has a new owner, hopefully my friend will be more satisfied. The same is with the Quiz pressed powder. I know the brand, actually I had their eyeliner (bought in a Chinese shop), it was very cheap and was the worst thing in my makeup box. I have very sensitive skin, anyway, the colour is so dark for me. Guess what… my friend has a new gift (I’m very kind, don’t you think? Haha). The last thing – I wrote a post about the AA fluid, so you can check there, on #sundaypost section.

That’s all, hope you enjoy the post, and see you soon!:)

 

15 thoughts on “3 products which I’ll never use again

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *