#ontheroad – Gdynia

DSC_0931Powrót do codzienności wcale nie należy do tych najłatwiejszych. Zwłaszcza, kiedy spędzimy świetnie cały weekend. I to w miejscu oddalonym od miejsca zamieszkania o 503km… 8 godzin w drodze, jednak było warto (mimo bólu kolan i kręgosłupa jakoś dojechaliśmy na miejsce z uśmiechami). A ja mogłam po raz drugi w życiu podziwiać polskie morze.

ENG: And I’m back… to everyday life, and wasn’t easy for me. I spent a lovely weekend and it was for me not enough. But from the beginning – a few months ago I told my friend, that I would love to go to the Polish sea. Of course – I was there once, when I was at school and I would like to see one more time the water, beach. And we decided to go to Trójmiasto (Gdańsk-Gdynia-Sopot). It was spontaneous decision. One talk – and we had a tickets to our bus – 8 hours, 503km and we were off for 2 days….

ES:  Y estoy de vuelta … a la vida cotidiana, y no era fácil para mí. Me pasé un fin de semana estupendo y era para mí no es suficiente. Pero desde el principio – hace unos meses le dije a mi amigo, que me encantaría ir al mar polaco. Por supuesto – Yo estuve allí una vez, cuando estaba en la escuela y me gustaría ver una vez más el agua, playa. Y nosotros decidimos ir a Trójmiasto (Gdansk-Gdynia-Sopot). Fue decisión espontánea. Una charla – y tuvimos unos boletos para nuestro autobús – 8 horas, 503 kilometros y nos fuimos por 2 días ….

DSC_0881 DSC_0889 DSC_0942 DSC_0951 DSC_0955 DSC_0965
Pierwszym miastem jakie zwiedziłyśmy, była Gdynia – gdzie również mieliśmy nocleg (z jednego okna mieliśmy widok na las, a z kuchni widok na stocznie i morze). Oczywiście pamiątkowe zdjęcia naszych zakotwiczonych w porcie statków musiało być. Zwłaszcza, że tutaj – na wyżynach tego nie mam. i muszę przyznać – Gdynia jest urocza, czułam się tam jakby czas się zatrzymał, i w końcu mogłam odpocząć tak jak chciałam.

ENG:  The first stop and the city we saw was Gdynia – we had an accommodation there, and I must say – the city is so nice, I felt so good and like the time has stopped.  I’m sure that soon I’ll back there once again, I would love to see everything.  Anyway, we had a chance sitting on the beach to admire The European running.

ES: La primera parada y la ciudad que vimos fue Gdynia – tuvimos un alojamiento allí, y tengo que decir – la ciudad es tan agradable, me sentía tan bien y como el tiempo se ha detenido. Estoy seguro de que pronto voy a volver allí de nuevo, me encantaría ver todo. De todos modos, tuvimos la oportunidad de estar en la playa para admirar El rodaje Europea.

DSC_0902 DSC_0909 DSC_0928

sneakers, necklace, sunglasses – shopping, pants – no name; t-shirt, kimono – primark

photos by Alina i Marta <3

9 thoughts on “#ontheroad – Gdynia

Leave a Reply

Your email address will not be published.